Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

grot2

wpisy na blogu

Bez plastyfikatora

Blog:  grot2
Data dodania: 2013-03-25
wyślij wiadomość

Podczas robienia zakupów na  budowę jedną z pozycji na liści był plastyfikator, czyli środek chemiczny zastępujący  wapno w zaprawie, po przeczytaniu kilku postów na różnych forach dotyczących wyboru najlepszego środka udałem się do marketu budowlanego po zakup bańki plastyfikatora.

Gdy przekraczałem próg marketu wszystko wydawało się proste, sprawa skomplikowała się gdy zacząłem czytać etykiety plastyfikatorów. Na żadnym ze środków nie znalazłem prostej odpowiedzi ile należy wlać plastyfikatora na betoniarkę za to na  każdym z produktów znalazłem informacje że „Dozowanie środka uzależnione jest  właściwości  poszczególnych składników zaprawy i należy wykonać kilka prób, aby wybrać jak najbardziej optymalną mieszankę” .

Ponieważ sezon był jeszcze zimowy odłożyłem ten zakup na później. Po miesiącu  w poradach muratora znalazłem niezbyt pozytywnie nastawiony artykuł na temat używania plastyfikatorów na budowach. Główne argumenty jakie do mnie przemówiły aby nie używać plastyfikatorów przedstawiam poniżej  : 

- używanie w niektórych krajach plastyfikatorów ( USA. Australia ) jest zabronione ( z wyłączeniemie węzłów betonowych w betoniarniach  i w przypadku wyszczegulnienia w projekcie)

-każda partia cementu posiada inny skład chemiczny i nie jesteśmy wstanie przewidzić co nam wyjdzie po złączniu dwóch bardzo złożonych substancji chemicznych.  

- przy używaniu plastyfikatora należy postawić małe laboratorium polowe i badać na bieżąco właściwości mieszanki przygotowanej na budowie

- przy użyciu plastyfikatora nie jesteśmy wstanie kontrolować twardości zaprawy ani stosunku rozciągliwości do twardości

- na wapno muruje się od 150 lat na plastyfikator 15 lat 

- każdy polak jest murarzem, każdy murarz zna się najlepiej więc jak mówi pan Zdzisiu że plastyfikator jest najlepszy to tak jest

- Zdzisiu się  cieszy kiedy zamiast kilku łopat wapna może wlać 100ml plastyfikatora :)

Poniżej link do artykułu dlaczego nadal są sprzedawane plastyfikatory, zapraszam do lektury

 

http://muratordom.pl/eksperci/pytania/dlaczego-nie___-plastyfikatory_/9356/

 

5Komentarze
Data dodania: 2013-03-25 15:06:31
Ciekawy artykuł zauważ tylko że ekspert wypowiadający się w tym artykule jest Pan ze Stowarzyszenia Przemysłu Wapienniczego...tak że pewnie do tej wypowiedzi trzeba podejść z dystansem....:) co do plastyfikatorów moi murarze raz stosowali raz nie zależy który majster był i co wolał ...:) Pozdrawiam
odpowiedz
grot2  
Data dodania: 2013-03-26 11:15:26
Literatura
Według książki Janusza Panasa "Nowy poradnik majstra budowlanego" dopuszcza się stosowanie plastyfikatorów pod warunkiem wykonania testów każdej partii wyrobu(żeby nie było że tylko na stronie producenta wapna piszą że plastyfikatory są beee). W jaki sposób w warunkach polowych określić czy zaprawa, która miesza Mi się w betoniarce ma twardość M10, M5, M2 M1 ? Jeżeli dodam tyle samo wapna co cementu do zaprawy będę miał w przybliżeniu M8, a jak dodam 200ml plastyfikatora zamiast wapna będę miał ????? I tu czekam na wasze propozycje bo ja nigdzie nie znalazłem jak będzie twardość zaprawy :)
odpowiedz
Odpowiedź do tyberiuszmalopolska
Data dodania: 2013-03-26 11:25:25
Powiem tak za trudny temat dla mnie....:) chodzi o to że nie jestem ekspertem murarskim i nie zamierzam nim być ....:) mój budowlaniec stosował piasek, cement , wapno ....oraz dodawał według swojego uznania plastyfikatora aby zaprawa była elastyczna i dobrze się ją kładło....nie wnikałem jakie proporcje stosował .....i powiem szczerze nie chciałem wiedzieć....:)
odpowiedz
Odpowiedź do grot2
Data dodania: 2013-03-25 17:00:50
U mnie używali wapna i plastyfikatora... z tego co widziałem na betoniarkę lali ok litra i do tego kilka łopat wapna... zaprawa była bardzo stabilna... nie rozjeżdżała się i fajnie czepiała się pustaków... myślę że stosowanie według gustów... kiedyś byłem pomocnikiem to do tynków jeden majster chciał tylko wapno gaszone... u mnie jak murowali to suche wsypywali do betoniary. pozdrawiam :)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2013-03-26 11:44:54
hmmm, a my wybudowaliśmy dom, mieszkamy dwa lata i dziś, właśnie przed chwilą dowiedziałam się o plastyfikatorach :)) nikt od nas czegoś takiego nie chciał, było tradycyjnie cement, piach, woda, wapno
odpowiedz
grot2 Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 1542
Komentarzy: 22
Obserwują: 1
On-line: 9
Wpisów: 14 Galeria zdjęć: 9
Projekt GROT 2
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - So
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty
ARCHIWUM WPISÓW
2013 sierpień
2013 marzec
2013 luty
2013 styczeń
2012 grudzień
2012 listopad

Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 68111
Liczba wpisów: 223125
Liczba komentarzy: 902960
Liczba zdjęć: 682424
Liczba osób online: 29
usuń reklamy
Top 100 blogów

sprawdź listę 100 najczęściej odwiedzanych blogów.

sprawdź teraz