Kierownik budowy
Wczoraj byłem u kierownika budowy i usłyszałem kilka ciekawych informacji.
Pierwszą z nich jest informacja że najtańsza metoda budowy fundamentów w glinie to wykopanie prostego rowu koparką i poszerzenie wykopu łopatą na dnie w miejscu zbrojenia. Następnie układamy zbrojenie i wszystko zalewamy betonem ( z betoniarni lub z betoniarki) z opcjonalnym dodaniem kamienia w celu zaoszczędzenia na betonie. Metoda najtańsza ale nie dużo tańsza od metody z bloczka betonowego, gdyż w tym przypadku szerokość wykopu musi być minimum 35cm ( fundament z bloczka ma 24 cm), tak aby murarz mógł ułożyć zbrojenie. Kolejna wada to brak możliwości izolacji takiego fundamentu (chyba że komuś chcę się kopać) dodatkowo przeważnie dom buduje się powyżej gruntu co oznacza że musimy pociągnąć szalunek albo wymurować kilka warstw z bloczka fundamentowego.
Druga ciekawa informacja to że można zaoszczędzić trochę na stali i na betonie (potem na konstrukcji dachu ) pod warunkiem że na dachu nie będzie żadnego ciężkiego pokrycia (dachówka ceramiczna lub betonowa). Jeżeli dach będzie kryty gontem lub blachodachówką spokojnie możemy dać drut żebrowany f10 zamiast f 12 tak samo beton B10 zamiast B15.
Kolejna ciekawa spraw o której nie wszyscy pamiętają to zbieranie certyfikatów na materiały budowlane w momencie zakupu, każdy sprzedawca z chęcią przekaże taki dokument w momencie sprzedaży tylko aby sprzedaż towar, a po dwóch, trzech, czterech latach to już nie będzie takiej chęci J . W momencie odbioru czasami nadzór budowlany może się uprzeć że chcę certyfikat na stal i będzie problem.

Komentarze